
Fot. Dominik Paszliński
Rowerzyści mogą już korzystać z urokliwej drogi rowerowej wzdłuż wału wiślanego na Wyspie Sobieszewskiej do granic Gdańska. Nowa trasa liczy blisko 7 kilometrów i jest częścią Wiślanej Trasy Rowerowej.
Nowa droga rowerowa rozpoczyna się na skrzyżowaniu ulicy Boguckiego z ulicą. Świbnieńską. Rowerzyści, jadąc po koronie wału, docierają do granic Gdańska, gdzie trasa połączyła się ze ścieżką na terenie gminy Cedry Wielkie. Dodatkowo w okolicy Błotnika droga rowerowa ma swoje odgałęzienie w kierunku przystani. Oprócz budowy trasy rowerowej, wykonano także oświetlenie uliczne, sieci teletechniczne, studzienki sieci wodociągowej oraz kanalizację deszczową.
Zadanie otrzymało dofinansowanie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego. Wykonawcą nowej trasy była firma WPRD Gravel, a umowa opiewała na blisko 4,4 mln złotych.
Mocny atut turystyczny
Nowa droga jest kolejnym odcinkiem Wiślanej Trasy Rowerowej R-9 i Pomorskich Tras Rowerowych o Znaczeniu Międzynarodowym R-10. Powstała trasa spina niejako kilka kierunków w pewien widoczny już i znany od lat system dróg rowerowych. Po pierwsze: łączy po zachodniej stronie drogi gdańskie z siecią dróg w gminie Cedry Wielkie, a nawet ze Szlakiem Mennonickim. Po drugie: łączy w bezpieczny sposób w Świbnie trasę R-9, czyli Wiślaną Trasę Rowerową z drogą R-10 i R-13. W kierunku zachodnim dojedziemy nią do Gdańska, a na wschód – dzięki sezonowej przeprawie promowej – na Mierzeję Wiślaną. Cały system to mocny turystyczny atut regionu.

Fot. Marek Wałuszko
Sto metrów na niebiesko
Na blisko stumetrowym odcinku trasy rowerzyści poruszają się pomalowanym na niebiesko asfaltem. Przejeżdżając błękitnym fragmentem można odnieść wrażenie, że jedzie się po wodzie. Jego znaczenie jest symboliczne – w miejscu, gdzie znajduje się niebieski odcinek drogi kiedyś płynęła Wisła.

Fot. DRMG
– Niebieski kolor tego fragmentu ma oczywiście znaczenie symboliczne – potwierdza Agnieszka Zakrzacka z Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska, która w imieniu Gminy Miasta Gdańsk prowadziła inwestycję. – W tym miejscu kiedyś płynęła Wisła i chcieliśmy o tym przypomnieć.
Do pomalowania asfaltu użyto zwykłej, stosowanej w budownictwie farby. Pokryta ona została natomiast cienką warstwą specjalnego piasku, dzięki czemu droga zachowuje przyczepność, a podświetlona w nocy staje się także odblaskowa.
Dariusz Wołodżko



















