
Zbliżają się wakacje – najwyższy czas, żeby zaplanować sobie urlop. Miłośnicy odpoczynku w cudownych okolicznościach przyrody, z dala od wielkomiejskiego zgiełku, ukojenie i upragniony wypoczynek mogą znaleźć na Podkarpaciu. Niezależnie od tego, czy jest się wielbicielem odpoczynku nad wodą, przechadzek po gęstym lesie czy zdobywaniu szczytów, Podkarpacie ma to wszystko do zaoferowania, a nawet więcej!

To, że natura działa cuda z ludzkim organizmem wiadomo nie od dziś – obcowanie z przyrodą obniża poziom stresu, pomaga się zrelaksować i zresetować, a podobno wpływa nawet na jakość snu i… ciśnienia. To tylko kilka z zalet przebywania w towarzystwie fauny i flory, dlatego nie dziwi fakt, że czas wolny i wakacje chętnie spędzamy właśnie na łonie natury. Ukojenia w te wakacje warto szukać w województwie podkarpackim. Tutejsze okoliczności przyrody sprawiają, że człowiek odpoczywa, jak nigdzie indziej.

Na wysokości
Kiedy słyszysz o odpoczynku w górach, myślisz o tym, żeby rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady? Słynne powiedzenie nie jest przesadzone – tutaj naprawdę można zapomnieć o codzienności i zatrzymać się na moment. Punktem obowiązkowym dla każdego wędrownika przemierzającego bieszczadzkie szlaki są Połoniny – Wetlińska i Caryńska. Warto wybrać się także na szlak Bukowego Berda, Szeroki Wierch, a na tych najbardziej zaprawionych w górskim boju czeka najwyższy szczyt polskich Bieszczadów – Tarnica.


Bieszczady Bieszczadami, ale Podkarpacie może pochwalić się także malowniczym Beskidem Niskim. Tam też warto się wybrać, szczególnie w okolice Jaśliskiego Parku Krajobrazowego, chroniącego źródliskowego obszaru dwóch rzek – Jasiołki i Wisłoki. Na terenie parku można znaleźć także przepiękne zabytki kultury łemkowskiej. Gdy jesteśmy już w Beskidzie Niskim, warto wybrać się także na Cergową. Na jej szczycie znajduje się wieża widokowa, z której rozciąga się nieziemski widok, a przy dobrej widoczności, można podziwiać nawet Tatry!

Wśród drzew
Słyszeliście kiedyś o sylwoterapi? Drzewa mają szczególną moc, co ma potwierdzać owa metoda terapeutyczna. Nazywana również drzewoterapią, praktyka ta polega na czerpaniu od drzew i krzewów siły oraz energii do samoleczenia. Co prawda drzewolecznictwo należy do grupy metod popularnonaukowych, jednak nie ulega wątpliwościom, że spędzanie czasu w leśnej gęstwinie ma w sobie coś terapeutycznego. O mocy drzew warto przekonać się na własnej skórze, wybrać się w jedną z podkarpackich tras i odpocząć podczas leśnej przechadzki.

Możliwości jest od groma, a wszystkie naprawdę malownicze. Warta szczególnej uwagi jest trasa do Kamienia Leskiego w miejscowości Glinne. Ta formacja skalna o charakterystycznych kształtach stał się bohaterem wielu miejscowych opowieści i legend, w które zamieszany jest podobno sam diabeł. Skoro o diable mowa, warto również wspomnieć o innej grupie skał znajdujących się w przepięknie zalesionych okolicznościach przyrody. Diabli Kamień, bo o nim właśnie mowa, jest obiektem skalnym znajdującym się w miejscowości Folusz, na skraju Magurskiego Parku Narodowego. W jego sąsiedztwie, znajduje się także urokliwy Wodospad Magurski, który również warto zobaczyć w ramach tej jednej wyprawy.

Nad wodą
Podkarpacie to oczywiście nie tylko góry i lasy – miłośnicy wodnych krajobrazów również znajdą coś dla siebie. Nie można nie wspomnieć oczywiście o Jeziorze Solińskim, jednak jeżeli chcemy odpocząć od tłumów, lepiej zapuścić się w tereny znajdujące się w pewnej odległości od Polańczyka i Soliny, które w szczycie sezonu są najchętniej wybieranymi przez turystów miejscowościami. Linia brzegowa jeziora jest bogata w różnego rodzaju zakamarki i zatoki, dlatego łatwo „uciec” od najbardziej popularnych kurortów. Takimi miejscami są między innymi wieś Wołkowyja lub malownicza Zatoka Victoriniego. Za to wielbiciele sportów wodnych mogą przeprawić się na jedną z wysepek jeziora, na przykład Wyspę Skalistą.

Podkarpacie ma do zaoferowania także Jezioro Myczkowskie – otoczone Bieszczadami i Górami Sanocko-Turczańskimi, prezentuje się bardzo malowniczo. W odróżnieniu od Solińskiego, Jezioro Myczkowskie nie jest zbiornikiem oferującym kąpieliska i możliwość uprawiania sportów wodnych, jednak jest to świetne miejsce do eksplorowania urokliwych terenów nad taflą wody, podziwiania ptactwa i zachwycania się tutejszymi okolicznościami przyrody. W bliskim sąsiedztwie jeziora znajduje się także rezerwat przyrody Koziniec, słynący z pięknych widoków na okoliczne tereny.




















