
Kto nie marzył nigdy o wakacjach w stylu słynnego filmu William Wyler’a o pięknej księżniczce i sprytnym dziennikarzu? O poranku z espresso na Piazza Navona i cornetto z pistacjami zjedzonym na Schodach Hiszpańskich? Włoskie la dolce vita jest na wyciągnięcie ręki – od 3 maja 2023 roku z gdańskiego lotniska dolecimy do stolicy pysznego jedzenia, zabytków i miłości. Jak zaplanować osobiste, rzymskie wakacje? Oto kilka miejsc, które zdecydowanie warto sprawdzić.
Kilka dni w Rzymie z paczką znajomych? Romantyczny wypad we dwoje? A może kulinarna podróż przez smaki włoskiej stolicy? W jednym z najsłynniejszych europejskich miast każdy dzień wypełniony jest atrakcjami, dlatego w trakcie zwiedzania warto kierować się wymyśloną na potrzeby tego tekstu zasadą – dla każdego coś fajnego. Jak zwiedzać Rzym w większej grupie i nie zwariować? Jak zakochać się w Wiecznym Mieście i w sobie na nowo? Gdzie szukać najlepszego jedzenia? Oto krótki przewodnik po mieście, do którego prowadzą wszystkie drogi, również te z Polski.
Dla grupy przyjaciół
Dzień warto zacząć od kawy! Gdyby nie rzeka Tyber, przez stolicę Italii na pewno przepływałoby espresso. Gdzie jak nie w Rzymie znajdziemy najlepsze kawiarnie serwujące ten intensywny napar? Punktem obowiązkowym każdego kawosza jest Antico Caffè Greco. Najstarsza kawiarnia w Rzymie liczy sobie ponad 250 lat, a założył ją… Grek! Przez wiele lat kawę wypiło tam wiele osobistości, między innymi Hans Christian Andersen, James Joyce, Friedrich Nietzsche, a podobno nawet sam Casanova. W Wiecznym Mieście znajdziecie ją na Via dei Condotti, dokładnie tam, gdzie prawie trzysta lat temu.

Po kawie polecamy wyruszyć na zwiedzanie, ale troszkę mniej oczywiste niż Koloseum i Fontanna di Trevi. W Rzymie na każdym kroku jest coś do obejrzenia. Wystarczy wejść do pierwszego napotkanego kościoła, by zachwycić się obrazami i freskami mistrzów takich jak Michał Anioł czy Rafael. Na przykład w Kościele św. Ludwika Króla Francji znajdziemy aż trzy obrazy Caravaggia, a w Kościele Matki Bożej „in Vallicella” obejrzeć można ruchomy obraz Rubensa – Madonna della Vallicella. Wieczorem warto skierować się w stronę Campo de’ Fiori. Plac ten to nie tylko piękna architektura i zabytki (na przykład gablotka ze słynnym wierszem Czesława Miłosza) – to także miejski market pełen lokalnych przysmaków. Po zmroku Campo de’ Fiori zamienia się w miejsce tętniące życiem – warto usiąść tam wieczorem w jednej z restauracji i chłonąć klimat miasta.
Dla zakochanych
Film z Audrey Hepburn i Gregorym Peckiem może być świetną inspiracją na romantyczny wypad do Wiecznego Miasta. Galeria Colonna, Fontana di Trevi czy Schody Hiszpańskie to tylko kilka z miejsc, które zagrały w słynnym filmie. Sprawdzianem dla zakochanych będą natomiast Usta Prawdy, czyli duży, marmurowy medalion z podobizną brodatego bóstwa – nie wiadomo jednak którego. Według legendy, jeżeli nieszczera osoba włożyła rękę w otwarte usta postaci, te miały się zamykać, a nieszczęśliwiec stracić dłoń. To właśnie tam powstała słynna scena z Rzymskich Wakacji, w której podobno Gregory Peck postanowił zażartować na planie z Hepburn i zaimprowizował utratę dłoni – scena finalnie znalazła się w filmie.

Kino kinem, jednak włoska stolica to naprawdę miasto dla zakochanych. Spacer wśród antycznych ruin, najlepsze lody w Europie zjedzone na Schodach Hiszpańskich przy zachodzącym nad miastem słońcem, piknik w Ogrodzie Pomarańczy na Awentynie z zapierającym dech w piersiach widokiem na Wieczne Miasto czy przejażdżka po uliczkach Rzymu słynną Vespą – to tylko kilka z aktywności, które sprawią, że wycieczka we dwoje do stolicy Italii stanie się niezapomnianym przeżyciem.
Dla miłośników jedzenia
Jeżeli Włochy, to jedzenie. Jeżeli jedzenie, to Rzym. Tutaj nie warto się ograniczać – prawdziwe perełki znajdziemy nie tylko w najlepszych restauracjach. Lokalne markety, niepozorne budki czy swojskie trattorie to miejsca, w których naprawdę można skosztować prawdziwej włoskiej kuchni. Jednym z takich miejsc jest Mercato Testaccio, czyli miejski market, gdzie czeka na nas ponad sto stoisk z lokalnymi produktami i tradycyjnymi, włoskimi przysmakami.

Od streed foodu i lokalnych przysmaków wolicie coś bardziej wyszukanego? Jedną z ciekawych propozycji na jedzeniową rozpustę będzie Roscioli Salumeria. Jedzenie i atmosfera są tam naprawdę nietuzinkowe – potwierdzeniem niech będzie zasłużone miejsce restauracji w słynnym Przewodniku Michelin. A co na deser? Odpowiedź w Rzymie jest tylko jedna – lody. Te najlepsze zjecie w najsłynniejszej i najstarszej lodziarni we Włoszech, czyli Giolitti Ice Cream. Przekonani? Zapraszamy do zakupu biletów lotniczych i czerpania garściami z bogatej oferty Wiecznego Miasta.
Julia Trojanowska




















