Zodiakalny Baran. Pisze, bo lubi, a lubi pisać odkąd pamięta. Autorka książki „Współcześni samym sobie”. Na facebookowym blogu „Nieoczywiste” raczy ludzi słowem.

10 przykazań freelancera
I tak nadszedł znienacka czas na ostatni tekst z cyklu Życie na freelansie, kto wie może, jeszcze w któryś czwartek z zaskoczenia pojawi się coś

Pustka w głowie, pod palcami… czyli jak pisać, kiedy nie wiesz, co pisać…
Siedzę i gapię się w pustą kartkę i nic, nic, zero. Ani jedno słowo nie chce skapnąć z głowy, z końcówek palców, nic. Pustka słowna,

Nie liżę ran, posypuję je solą…
Sprawa jest prosta, wku*wiasz się. To normalne. Nie oszukujmy siebie i innych, tak wygląda życie. Wku*w, ludzka sprawa, po pewnym czasie mija, dociera do nas,

Oczywistości społecznościowe
Coraz częściej o mediach społecznościowych myślę w kategoriach zła koniecznego. Niby owszem można być offline, nie korzystać z fejsa, nie wysyłać tweetów czy nie szprycować

Hejt czy dręczenie…
Dziś tak łatwo podpiąć słabe zachowanie pod hejt. A czymże w ogóle jest ten cały hejt? Czy słowo hejt przypadkiem nie stało się wytrychem do

Włoski, wakacyjny strajk
Za chwilę wakacje, zostało kilka tygodni, zapomnimy o strajku, zapomnimy o tym, że zamachy na Sri Lance, zapomnimy o wielu sprawach, czas będzie płynął zupełnie

Nie wyobrażam sobie świata bez…
Nie wyobrażam sobie świata bez pani Babci mieszkającej za ścianą, która punktualnie każdego dnia zbyt głośno włączała Modę na sukces. Nie musiałam oglądać żeby wiedzieć,

Przymusowy postój dla postów
O myśleniu niegodnym, będzie ten tekst, a może całkowicie godnym, bo człek może myśleć, kiedy chce, o czym chce prawda? Prawda, nawet podczas golenia nóg

Zgaga słowna
Mamy tabletki na zgagę. Podobno pomagają. Podobno, bo sama, odpukać w niemalowane, nie musiałam sprawdzać. Zresztą, nawet nie wiem, czy ktokolwiek w moim otoczeniu miał

Z czym dziś się mierzysz człowieku
Chciałabym wiedzieć, z czym się dziś mierzysz? Tak – Ty! Dokładnie Ty Każdy z nas codziennie ma do pokonania swoją własną drogę. Zahacza ona o

W teorii
W teorii jestem świetna, fenomenalna, ale w praktyce wręcz koncertowo potrafię wszystko spierdo… zepsuć. Nawet te pieprzone trzy głębsze oddechy nic nie pomagają, nic. Po

Syndrom opisywania
Cierpimy na syndrom opisywania. Oczywiście, są osoby, którym ten syndrom zdaje się być obcy, ale zapewne pod koniec czytania tego tekstu większość z Was stwierdzi:

Interesowność
Zdarza się Wam napisać do kogoś słowo, smsa, czy to wiadomość na mediach społecznościowych, żeby mieć pewność, że ta osoba, do której piszecie, nie odezwała

Klub tych, którym się wydaje…
Myślisz, że powinieneś być w jakimś miejscu, bo tak po prostu wypada. Ochoty nie masz nawet za grosz, ale ogarniasz się i idziesz, bo wszyscy

Czyste złoto, czy czyste zło?
Coach coacha, coachem pogania. Mówca, coach motywacyjny, jednym słowem – człowiek, który sprawi, że z beznadziejnego lenia staniesz się zdyscyplinowaną maszyną, człowiekiem rakietą, jednym wielkim

Być chociaż trochę nad…
Myślimy, że nauczyliśmy się pływać. Przecież umiemy odpowiednio ruszać rękami i nogami, nasze oczy przyzwyczaiły się do zanurzania pod wodą, umiemy też przez pewien czas

Bez kontekstu
Może kiedyś nauczymy się nie oceniać książki po okładce, a człowieka po jednym słowie, albo po gorszym dniu. Robimy zdjęcia obcym ludziom, oczywiście tak by

Kosmita na YT
Wyobraźmy sobie, że Kosmita ląduje na Ziemi, tak się składa, że trafia do jednej z sieciówek kawiarnianych, człek akurat pracujący przy swym komputerze, czyli najnowszym,

Tolerancja to za mało
Wybaczcie. Tolerancję na gluten i inne składniki w jedzeniu chyba mam, chyba? Pewności brak, bo badań nie zrobiłam. Jednak jem i nie czuję się źle,

Życzenia nieskomplikowane
Minęła Wigilia i Święta Bożego Narodzenia – poza aspektem religijnym/rekreacyjnym (jeden nie wyklucza drugiego), poza wspólnymi rozmowami nad specjałami świątecznymi, poza prezentami mamy jeszcze za

Basta, czyli kiedy powiem sobie dość…
Umiemy budować domy, nie umiemy budować siebie. Tworzymy samych siebie na różnych fundamentach. Większość z nas ma w nich cegły z miłości i wsparcia, z

Niechcemisizm, czyli dostrzegam, marudząc
Stoję w rozkroku między nie chce mi się, a nie chce mi się bardzo. Rozkrok niewielki, bo niechcemisizm ogromny. Tak więc zerkam to tu, to

“Jak to tę Polskę…” I mam nadzieję, że dalsza część dialogu brzmi: “obsypać złotem”
Odczuwam pewnego rodzaju obojętność na wszelkiego rodzaju newsy polityczne. Tak, tak, wspominałam już o tym w felietonie „Informacyjny burdel”, ale wybaczcie, przez to, co wokół

Ze sztuką najlepiej pójść do łóżka
Za dużo mamy treści, za mało czasu i ciągle boimy się, że coś nam ucieka, że coś wartościowego ominęliśmy, że wybraliśmy źle. Dziś mamy klęskę

Z miłości jesteśmy w stanie zabić
Uśmiechasz się pod nosem, kręcisz głową, myślisz chyba w filmie. Może w obronie własnej, może w związku z tym, że ktoś zaatakuje kogoś, kogo kochamy,